Wyjazdy snowboardowe
Wyjazdy snowboardowe czy wyjazd na narty? Jest to coraz częstszy dylemat osób, które chcą spędzić swój wolny czas w górach, na stokach. Dylemat ten maja najczęściej osoby, które potrafią już jeździć na obu tych środkach zjazdu po górkach i pagórkach. Wyjazdy narciarskie z pewnością były ich pierwszą stycznością ze zjazdami, jednak z czasem również przekonały się do snowboardu. Więc jak wybrnąć z tego dylematu? Wyjazdy snowboardowe czy wyjazdy narciarskie? Jest to dość duży problem, jeżeli komuś podoba się zarówno pierwsza jak i druga metoda spędzania czasu na stokach (nie licząc oczywiście degustowania grzanego wina w góralskich gospodach). Obawiam się, iż dylemat ten jest co najmniej trudny (jeśli nie niemożliwy) do rozstrzygnięcia. Jest również inny aspekt wyboru "wyjazdy snowboardowe a wyjazdy narciarskie". Chodzi tu o pewien odwieczny spór między młodym a tzw. starym (starszym) pokoleniem. Osoby, które całe życie jeździły tylko na nartach raczej nie będą chciały próbować czegoś nowego, takiego jak snowboard. Wyjazd na narty to dla nich jedyna możliwa opcja. Po części boja się oni nowości, po części uważają deskę snowboardową za niewygodną i nieużyteczną. Po drugiej stronie tego konfliktu stoją osoby, które już zaczęły jeździć na desce snowboardowej i nie mają zamiaru próbować teraz korzystać z nart. Uważają oni swój "parapet" za jedyny właściwy środek lokomocji na ośnieżonych stokach górskich. Podobno niektóre grupy narciarzy i snowboardzistów wzajemnie ze sobą walczą na stokach, by ukazać kto jest lepszy, i kto ma racje w tym, jak już wspomniano, nierozstrzygalnym sporze. Każdy tutaj ma swój punkt widzenia, i każdy po części ma rację. Nie jestem jednak do końca pewien, czy chciałbym ujrzeć rozstrzygnięcie takiego sporu.Pamiętajmy więc, iż najważniejsza podczas wyjazdów, czy to na snowboard czy to wyjazd na narty, jest dobra zabawa. I nie ważne czy jeździsz na dwóch płozach, czy na ?parapecie?. Ważne żebyś to lubił, i żeby sprawiało to tobie wielką przyjemność. Tylko to się liczy!