Nauka jazdy w mieście Toruń
Osiłek - jeden z małych niebieskich stworzeń jakie zamieszkują samo serce lasu, znany bardziej jako Smurf zaczął ostatnimi czasy kurs na prawo jazdy. Toruń był miastem jakie wybrał osiłek na miejsce owego kursu. Przyczyn było kilka - po pierwsze jest tam najlepsza nauka jazdy. Toruń zawsze był z tego znany, że uczy świetni młodych kierowców zachowania się na drogach. Po drugie Osiłka skusiła cena - niezwykle takie prawo jazdy. Toruń i pod tym względem dominuje w Polsce. Tak wic po tym jak Osiłek zapisał się na kurs na prawo jazdy, Toruń zaoferował mu promocje. Jako iż był pierwszym Smurfem który zapisał się na prawo jazdy Toruń zaoferował mu darmowy kurs. Osiłek się bardzo ucieszył bo cienko stał z kasą i niemal udusił urzędnika za szczęście kiedy mu o tym powiedział. Obeszło się jednak bez poważniejszych uszkodzeń ciała i Osiłek mógł zacząć swój kurs na prawo jazdy. Toruń mimo iż pomocne miasto do zdawania egzaminu już taki nie był. Dziesiątki trudnych skrzyżowań i rond sprawiały Osiłkowi masę kłopotów. Mimo że w mieście Kopernika było w najlepsza w Polsce nauka jazdy, Toruń jako skupisko skrzyżowań i innych kierowców nie pomagał kursantom. Po kilku lekcjach Osiek zaczął wątpić, czy w ogóle uda mu się zdać prawo jazdy. Toruń jako miasto zapewnił mu najlepszych instruktorów i pomoce dydaktyczne, ale widać nie pomogło to Pracusiowi. Pewnego dnia na jednej z lekcji omal nie potrącił by starszej kobiety, która co prawda przechodziła na czerwonym świetle, ale mimo wszystko....prawie ją zabił. Przestraszył się mimo iż taki z niego twardziel. Instruktor go jednak namówił by nie rezygnował i walczył dalej.. nie był pewien czy się zgodzić ale w końcu uległ. Był wdzięczny Bogu, że nic się nie stało. Jednak jak się niedługo po tym okazało nie powinien był się zgadzać.. tydzień później potrącił na pasach starszego pana... widać liczy się nie tylko nauka jazdy. Toruń doszedł do takiego samego wniosku...